Dziewczyny z Danbury by Piper Kerman

W sercu każdego przestępstwa leży brak empatii…

Jak jednak twierdzi Piper Kerman i z czym trudno się nie zgodzić, to właśnie empatia jest kluczem do przywrócenia dawnego więźnia z powrotem do społeczeństwa, o czym często się zapomina. System skupia się na tym, by ukarać więźniów za czyny, których się dopuścili, nawet jeśli były to niewielkie przewinienia, a nie na tym, by przygotować ich do życia po wyjściu na wolność. W efekcie tego wielu byłych więźniów ponownie trafia za kratki. Nie potrafiąc odnaleźć się w otaczającej ich rzeczywistości, często nowej, nieznanej, zwłaszcza wtedy, jeśli pobyt w więzieniu trwał od kilku do kilkunastu czy kilkudziesięciu lat, ponownie wkraczają na drogę przestępstwa. Koło się zamyka. I o tym między innymi traktuje powieść Piper Kerman „Dziewczyny z Danbury”, którą gorąco Wam polecam, choć…. nie zachwyciła mnie tak, jak tego oczekiwałam. Zabrakło mi lżejszego pióra. To, o czym pisała Kerman, było niesamowicie ciekawe, ale trochę ciężkawe. Musiałam sobie tę książkę dawkować.

Read More
Maleficent

Słów kilka o Maleficent

Dawno, dawno temu… żył sobie Charles Perrault, który nie mając nad sobą nadopiekuńczych mam, ani bzdurnych nakazów i zakazów (wszak dziś nie można na dziecko podnieść głosu. O klapsie – zapomnij!), tworzył baśnie – piękne, wzbudzające zachwyt i niosące za sobą mądre przesłanie, lecz nie ociekające lukrem, pozwalające dzieciom oraz dorosłym odczuwać całą gamę emocji: od radości i miłości przez smutek i strach po gniew i nienawiść. Bo raczej trudno polubić matkę księcia, który zbudził Śpiącą Królewnę…

Read More

Koszmary dzieciństwa

Z okazji Dnia Dziecka postanowiłam powspominać swoje dzieciństwo, przypomnieć postaci, których się panicznie bałam, które śniły mi się po nocach. Kto znajduje się na 1. miejscu? :D Zaraz usłyszycie :) A kogo Wy się baliście?:)



Read More
wyznania zakupoholiczki

Wyznania zakupoholiczki

REBECCA BLOOMWOOD NOWĄ JENNY GUCCI

Powieść Sophie Kinsella nie zasługuje na miano powieści czy nawet książki. Nie rozumiem po co TO wydano i do kogo jest TO skierowane. Rebecca Bloomwood to 30-letnia kobieta o mentalności średnio rozgarniętego przedszkolaka, która nie wzbudza sympatii i najzwyczajniej w świecie irytuje. Wydaje więcej niż zarabia. Choć jest „specjalistą do spraw finansów” (a to dobre!) w gazecie poświęconej właśnie owym finansom, nie ma pojęcia jak oszczędzać. Z dziecięcą naiwnością zaczyna bawić się w chałupnictwo (bo można na tym przecież nieźle zarobić!), gotować w domu (na pewno zaoszczędzę, jeśli zrezygnuję z jedzenia na mieście!), a także realizować wiele innych pomysłów. Wszystkie jej przedsięwzięcia kończą się oczywiście fiaskiem. Kto by pomyślał!

Read More

2. urodziny vloga BOOK REVIEWS + KONKURS

DWA LATA MINĘŁY JAK JEDEN DZIEŃ…

Swoją przygodę z vlogowaniem rozpoczęłam trzy lata temu w Babskie TV. Na cykl Book Reviews wpadłam dopiero po roku mojej działalności na tym kanale. Wszystko za sprawą zagranicznych vlogów książkowych, zwłaszcza The Readables (uwielbiam!). Oglądałam je i tak sobie myślałam też lubię czytać książki, a jeszcze bardziej o nich paplać, może by więc coś nagrać, zobaczyć, czy widzowie Babskiego TV będą chcieli to oglądać? I tym oto sposobem powstał filmik o „Akademii Wampirów” Richelle Mead. Nagrałam go wraz z nieocenionym Pawskim, który wspierał mnie od samego początku, przychodził co poniedziałek, słuchał mojego marudzenia i dzielnie mnie nagrywał, a potem podsyłał stopklatki, które wstawiałam swego czasu na facebooka. Niektóre nagrania były naprawdę ciężkie, czasem, gdy byłam zła (jak po ostatnim rozdaniu Oscarów – dlaczego Leo nie dostał Oscara?!) chodziłam wściekła rzucając na prawo i lewo niecenzuralnymi słowami. Trochę trwało zanim grzecznie siadałam na tyłku, by zacząć w końcu paplać o książce…. Grzesiu przepraszam za wszystko :D

akademiaPo wypuszczeniu filmiku o „Akademii Wampirów” z wypiekami na twarzy czekałam na to, jak zostanie przyjęty, zwłaszcza że wtedy delikatnie mówiąc nie wyglądałam hehe Historia mojej ówczesnej „fryzury” jest dość skomplikowana i nie chcę jej przytaczać. Ku mojemu zaskoczeniu otrzymałam jednak dużo pozytywnych komentarzy, w tym komentarz od Dominiki, który zapamiętam do końca życia. To on wraz z kilkoma innymi komentarzami dał mi kopa do działa :D Jak brzmiał? O RANY W KOŃCU KSIĄŻKOWY BLOG !!! CHYBA ZE SZCZĘŚCIA WKRĘCĘ SIĘ W WENTYLATOR :) OBY JAK NAJCZĘŚCIEJ !!! CZEKAM Z NIECIERPLIWOŚCIĄ NA INNE RECENZJE :D Dominiko dziękuję! Musimy się w końcu spotkać! Obie mieszkamy przecież we Wrocławiu :)

980310_479363312143041_994458954_oNo i zaczęłam działać. Nawet pomimo dużego hejtu, z którym się wówczas spotykałam. I nie chodziło tylko o moją fryzurę, ale całokształt. Byłam „najgorszą prezenterką Babskiego TV”. Zabawne… Zwykły vlog wystarczy wzbogacić o magiczne słówko TV, by otworzyć puszkę Pandory i sprowadzić na siebie lawinę negatywnych komentarzy. A może chodziło o to, że był to kanał lifestyle’owy? Na blogach/vlogach książkowych panuje zdecydowanie większa kultura. To, co wyprawiało się na babskim, to chwilami była istna Sodoma i Gomora. Niektóre komentarze trzeba było usunąć. Niektórych autorów tych komentarzy zablokować. W każdym razie co nas nie zabije to nas wzmocni. W chwili obecnej nic już mnie chyba nie zaskoczy. Krytykę konstruktywną przyjmuję. Na głupoty nie zwracam uwagi.

velmaJeśli chodzi o samo vlogowanie. Po kilku filmikach zrezygnowałam z cięć, które podpatrzyłam na zagranicznych vlogach i które bardzo mi się podobały, ale… dostawałam dużo wiadomości, że powinnam lepiej nauczyć się swoich kwestii, wtedy cięcia nie byłyby potrzebne, no to z nich zrezygnowałam. Myślę, że moje „kwestie” na tym zyskały. Siedziałam, paplałam o książkach, z każdym filmikiem nabierając większej pewności siebie. Moje włosy powoli odrastały. W pewnym momencie pisaliście, że przypominam Velmę Dinkley ze Scooby Doo. Dobrze, że nie Kudłatego :P

I tak spokojnie toczyło się to moje życie do momentu spotkania JENNY GUCCI. Recenzja „Wojen rodziny Gucci” zmieniła moje podejście do vlogowania. To w niej po raz pierwszy dałam się ponieść emocjom i myślę, że to pamiętacie… JENNY!!!!! JENNY!!!! JENNY!!! Co za głupia, infantylna baba… Co gorsze… wraca jak bumerang, choć naprawdę staram się o niej zapomnieć. Jakby jednak nie było to był ten moment, kiedy w końcu się przełamałam. Kamera już mnie nie krępuje. Długo to trwało :)

1507176_594069797339058_219315311_nCzy jestem zadowolona z moich filmików? Raczej tak. Oczywiście, że niektóre są lepsze, a inne gorsze. W niektórych zmieniłabym to i owo, ale to dzięki nim poznałam Was. Zanim zaczęłam nagrywać video recenzje prowadziłam bloga – o książkach i filmach. I choć pod niektórymi postami miałam dużo komentarzy. Choć udzielałam się na wielu blogach. Z nikim nie nawiązałam takiej więzi jak z Wami. Magia ekranu? Tego, że mnie widzicie? Może :) Cieszy mnie to ogromnie i daje energię do działania. To dzięki Wam poznałam wiele fajnych książek. To dzięki Wam sięgnęłam po książki autorów, o których nie miałam zielonego pojęcia. DZIĘKUJĘ! Za to, że jesteście. Za to, że mnie wspieracie. Za to, że tak aktywnie komentujecie moje poczynania, zarówno na yt jak i na fb. Za to, że wysyłacie tyle cudownych wiadomości, że prosicie mnie o rady. To dużo dla mnie znaczy. Właśnie dlatego przygotowałam dla Was konkurs, o którym mówię w filmiku. Zapraszam do oglądania! Oczywiście, gdy już go załaduję. Niestety. Na tym polu ciągle zawodzę…

KOMPUTER VS ANITA 10000000000000000000000000000:1

Mam nadzieję, że w końcu ulegnie to zmianie :)

RECENZJA…. DUDENA HEEH + KONKURS URODZINOWY :)




Read More
1 10 11 12 13 14