Monthly Archives: cze 2014

Ćwiartka raz by Karolina Korwin-Piotrowska

I’ll tell you what I want, what I really, really want…

Dziś królują u mnie Spice Girls. A co! Żaden obciach! Po prostu wspomnień czar :-) Wszystko za sprawą książki Karoliny Korwin-Piotrowskiej, która przywołała najwspanialsze wspomnienia z okresu mojej młodości. „Ćwiartka raz” to książka, którą musicie mieć w swojej biblioteczce. Będziecie się przy niej śmiać, bądź wzruszać. Jest świetnie napisana. Zawiera wiele informacji, których na próżno szukać w sieci. Dzięki niej zobaczycie jak zmieniała się nasza mentalność, jak obalano tematy tabu, rozwijały się media czy nasz rodzimy showbiznes. Odbędziecie cudowną podróż w czasie, jakiej nie zaoferuje Wam żadna hollywoodzka superprodukcja. Jak wiadomo Hollywood już wiele razy wałkowało ten temat i to na różne sposoby, jednak to nie hollywoodzkie filmy a książkę Karoliny Korwin-Piotrowskiej zapamiętam do końca życia. Będę do niej wracać. Bo jest świetna, taka swojska, taka o mnie i o Tobie, o nas :)  I właśnie to jest w niej najpiękniejsze. Uwielbiam! I przepraszam za zawrotną prędkość w filmiku, przez którą jak zwykle wkradały się różne przejęzyczenia. Gdy jestem czymś podekscytowana – szybciej mówię niż myślę. Standard :D

Read More

Wieża milczenia by Remigiusz Mróz

Remigiusza Mroza nie muszę Wam już chyba przedstawiać   :)

Mówię o nim nieustannie, czy to na vlogu czy na fb. Rzadko zdarza się, bym uczepiła się jakiegoś autora jak rzep psiego ogona, żebym recenzowała na vlogu każdą kolejną jego książkę. No dobra…. Belforta też bym dalej czytała, gdyby uraczył nas jakimiś nowymi powieściami. Czekam!!! Tym razem nie będę jednak pisać i paplać o „Parabellum” (no prawie…. głosujemy na Parabellum –> http://bit.ly/1omS2jj BŁAGAAAAM! :D), a o jego debiucie literackim „Wieży milczenia” – świetnej powieści sensacyjnej z elementami kryminału, po którą w końcu sięgnęłam i która, jak się pewnie domyślacie, spodobała mi się. Uważam, że to dość ciekawa pozycja. Szkoda, że z tak marnymi szansami na ekranizację. Gdyby książka ta została wydana w języku angielskim, jestem przekonana, że prędzej czy później trafiłaby do Hollywood, a tak… Mówi się trudno i żyje dalej. Filmu pewnie nie zobaczymy, ale książkę przeczytać można, a nawet trzeba. Trzyma w napięciu. Zawiera wiele rozmaitych wątków. Cud, że autor się w tym wszystkim nie pogubił! Choć nie wszystkie wątki mnie przekonały i tu mam na myśli te na tle religijnym, to mimo wszystko jestem na TAK. Oto duże, ogromniaste TAK! Uwielbiam!!!! I choć trudno przepchnąć mi te słowa przez klawiaturę…. chętnie przekażę tę książkę dalej, bo już raczej do niej nie wrócę. Oto książka na raz. Ale za to jaka!

Read More

Nomen omen by Marta Kisiel

A teraz kill shotem go, KILL SHOTEM!!! Killnij gaaada!

O matko! Tak dobrze nie bawiłam się już od dawna. Dominiko chwalę dzień, w którym Cię poznałam, w którym podsunęłaś mi książkę niejakiej Kisiel, a właściwie MARTY KISIEL – zapamiętajcie to nazwisko! Chociaż znając życie, wszyscy już je pewnie znają :) Nie będę wskazywać palcem, kto jak zwykle jest 100 lat za wszystkimi…

„Nomen omen” to powieść od której nie będzie w stanie się oderwać (nawet nie próbujcie podnosić tyłka z fotela tudzież innego siedziska, na które klapniecie z tą książką, nie uda Wam się :P) i przy której być może posikacie się ze śmiechu (JENNY! No zobaczcie jakim słownictwem przez nią operuję :D). Książka ta jest fantastycznie napisana! Aż dziw bierze, że to twór polonistki – aaaa przepraszam! – przebrzydłej polonistki z romantycznym skrzywieniem, jak mówi o sobie autorka. No i wszystko jasne! W książce niejakiego Rumcajsa z mojej zamierzchłej przeszłości takie cuda jak „killnąć gada osikanym kołkiem” po prostu by nie przeszły. I właśnie dlatego… tak delikatnie mówiąc… nie przepadałam za lekcjami polskiego :) Straszne czasy, mroczne czasy, wieki ciemne :)

Read More

Wyniki konkursu urodzinowego

Dziękuję wszystkim za wzięcie udziału w konkursie!

Zasady konkursu są jednak, jakie są. Nagród jest kilka. I pomimo wielu odpowiedzi, które napłynęły i które podobały mi się i to bardzo, nie mogłam niestety wszystkich nagrodzić :/ Wytypowałam więc 3 zwycięzców. Dodatkowo wybrałam jeszcze 2 osoby, które otrzymają nagrody pocieszenia w postaci pierwszego tomu „Wilka z Wall Street” Jordana Belforta :) Oto zwycięskie odpowiedzi oraz mój „pourodzinowy” filmik :D

Read More

Dziewczyny z Danbury by Piper Kerman

W sercu każdego przestępstwa leży brak empatii…

Jak jednak twierdzi Piper Kerman i z czym trudno się nie zgodzić, to właśnie empatia jest kluczem do przywrócenia dawnego więźnia z powrotem do społeczeństwa, o czym często się zapomina. System skupia się na tym, by ukarać więźniów za czyny, których się dopuścili, nawet jeśli były to niewielkie przewinienia, a nie na tym, by przygotować ich do życia po wyjściu na wolność. W efekcie tego wielu byłych więźniów ponownie trafia za kratki. Nie potrafiąc odnaleźć się w otaczającej ich rzeczywistości, często nowej, nieznanej, zwłaszcza wtedy, jeśli pobyt w więzieniu trwał od kilku do kilkunastu czy kilkudziesięciu lat, ponownie wkraczają na drogę przestępstwa. Koło się zamyka. I o tym między innymi traktuje powieść Piper Kerman „Dziewczyny z Danbury”, którą gorąco Wam polecam, choć…. nie zachwyciła mnie tak, jak tego oczekiwałam. Zabrakło mi lżejszego pióra. To, o czym pisała Kerman, było niesamowicie ciekawe, ale trochę ciężkawe. Musiałam sobie tę książkę dawkować.

Read More
1 2