Gdzie kupić tanie książki?

Kto czyta książki, żyje podwójnie / Umberto Eco

I właśnie dlatego warto je czytać! Gdzie ich szukać, gdzie kupować, żeby nie zbankrutować? Przyznam szczerze, że do niedawna szturmowałam Empik – przepłacając i to jak! Moja kieszeń cierpiała, regały wzbogacały się o nowe pozycje, ale nie przybywało ich aż tyle, co teraz, bo choć moja kieszeń dalej cierpi (trudno zapanować nad książkoholizmem), książek jest po prostu więcej. Wszystko za sprawą dyskontu książkowego Aros, który poznałam kilka miesięcy temu dzięki mojej widzce Ewie (Ewo!!!! Kocham Cię :*). Aros zmienił wszystko :) Nie oznacza to jednak, że książki można kupować tylko tam. Dzięki Wam poznałam też inne księgarnie/dyskonty. Poza tym są jeszcze Dedalus, Matras, Świat Książki, genialne rabaty w ZNAKu, promocje w Empiku (moja ulubiona 2+1), rozmaite kiermasze książkowe czy jak to nazywam „książkowe wysepki” w supermarketach. O wszystkim mówię w filmiku. Także zapraszam do oglądania :-)

Read More

Amerykański przekręt / American hustle by Robert W. Greene

Nie jestem większym złodziejem niż gość chowający do kieszeni ćwierćdolarówkę…

Kradzież to kradzież. On wziął ćwierć dolca; ja – parę milionów.

Tak twierdzi Mel Weinberg, bohater biografii/powieści autorstwa Roberta W. Greene’a, choć bardziej chyba biografii czy nawet czegoś na kształt encyklopedii oszustw dokonanych przez Weinberga. Coś doprawdy dziwnego. Po raz pierwszy nie potrafię sklasyfikować tego, co przeczytałam. Bo niby książka ta opowiada o słynnej operacji Abscam, mającej na celu ujawnienie skorumpowanych polityków, ale… zanim dochodzimy do sedna sprawy, czytamy o życiu Weinberga, a właściwie mniejszych bądź większych przekrętach i głównie przekrętach: kogo okradł i na jakie kwoty i tak w koło Macieju. Życie prywatne Weinberga schodzi na dalszy plan. Szkoda. Dzięki temu moglibyśmy go lepiej poznać, a tak… nie wiem co powiedzieć. Nudne to i takie nijakie. Nie wzbudziło we mnie żadnych emocji. Książka, którą spokojnie można sobie darować :)



Read More

Ćwiartka raz by Karolina Korwin-Piotrowska

I’ll tell you what I want, what I really, really want…

Dziś królują u mnie Spice Girls. A co! Żaden obciach! Po prostu wspomnień czar :-) Wszystko za sprawą książki Karoliny Korwin-Piotrowskiej, która przywołała najwspanialsze wspomnienia z okresu mojej młodości. „Ćwiartka raz” to książka, którą musicie mieć w swojej biblioteczce. Będziecie się przy niej śmiać, bądź wzruszać. Jest świetnie napisana. Zawiera wiele informacji, których na próżno szukać w sieci. Dzięki niej zobaczycie jak zmieniała się nasza mentalność, jak obalano tematy tabu, rozwijały się media czy nasz rodzimy showbiznes. Odbędziecie cudowną podróż w czasie, jakiej nie zaoferuje Wam żadna hollywoodzka superprodukcja. Jak wiadomo Hollywood już wiele razy wałkowało ten temat i to na różne sposoby, jednak to nie hollywoodzkie filmy a książkę Karoliny Korwin-Piotrowskiej zapamiętam do końca życia. Będę do niej wracać. Bo jest świetna, taka swojska, taka o mnie i o Tobie, o nas :)  I właśnie to jest w niej najpiękniejsze. Uwielbiam! I przepraszam za zawrotną prędkość w filmiku, przez którą jak zwykle wkradały się różne przejęzyczenia. Gdy jestem czymś podekscytowana – szybciej mówię niż myślę. Standard :D

Read More

Wieża milczenia by Remigiusz Mróz

Remigiusza Mroza nie muszę Wam już chyba przedstawiać   :)

Mówię o nim nieustannie, czy to na vlogu czy na fb. Rzadko zdarza się, bym uczepiła się jakiegoś autora jak rzep psiego ogona, żebym recenzowała na vlogu każdą kolejną jego książkę. No dobra…. Belforta też bym dalej czytała, gdyby uraczył nas jakimiś nowymi powieściami. Czekam!!! Tym razem nie będę jednak pisać i paplać o „Parabellum” (no prawie…. głosujemy na Parabellum –> http://bit.ly/1omS2jj BŁAGAAAAM! :D), a o jego debiucie literackim „Wieży milczenia” – świetnej powieści sensacyjnej z elementami kryminału, po którą w końcu sięgnęłam i która, jak się pewnie domyślacie, spodobała mi się. Uważam, że to dość ciekawa pozycja. Szkoda, że z tak marnymi szansami na ekranizację. Gdyby książka ta została wydana w języku angielskim, jestem przekonana, że prędzej czy później trafiłaby do Hollywood, a tak… Mówi się trudno i żyje dalej. Filmu pewnie nie zobaczymy, ale książkę przeczytać można, a nawet trzeba. Trzyma w napięciu. Zawiera wiele rozmaitych wątków. Cud, że autor się w tym wszystkim nie pogubił! Choć nie wszystkie wątki mnie przekonały i tu mam na myśli te na tle religijnym, to mimo wszystko jestem na TAK. Oto duże, ogromniaste TAK! Uwielbiam!!!! I choć trudno przepchnąć mi te słowa przez klawiaturę…. chętnie przekażę tę książkę dalej, bo już raczej do niej nie wrócę. Oto książka na raz. Ale za to jaka!

Read More

Nomen omen by Marta Kisiel

A teraz kill shotem go, KILL SHOTEM!!! Killnij gaaada!

O matko! Tak dobrze nie bawiłam się już od dawna. Dominiko chwalę dzień, w którym Cię poznałam, w którym podsunęłaś mi książkę niejakiej Kisiel, a właściwie MARTY KISIEL – zapamiętajcie to nazwisko! Chociaż znając życie, wszyscy już je pewnie znają :) Nie będę wskazywać palcem, kto jak zwykle jest 100 lat za wszystkimi…

„Nomen omen” to powieść od której nie będzie w stanie się oderwać (nawet nie próbujcie podnosić tyłka z fotela tudzież innego siedziska, na które klapniecie z tą książką, nie uda Wam się :P) i przy której być może posikacie się ze śmiechu (JENNY! No zobaczcie jakim słownictwem przez nią operuję :D). Książka ta jest fantastycznie napisana! Aż dziw bierze, że to twór polonistki – aaaa przepraszam! – przebrzydłej polonistki z romantycznym skrzywieniem, jak mówi o sobie autorka. No i wszystko jasne! W książce niejakiego Rumcajsa z mojej zamierzchłej przeszłości takie cuda jak „killnąć gada osikanym kołkiem” po prostu by nie przeszły. I właśnie dlatego… tak delikatnie mówiąc… nie przepadałam za lekcjami polskiego :) Straszne czasy, mroczne czasy, wieki ciemne :)

Read More
1 9 10 11 12 13 14